piątek, 10 maja 2013

Tak, to już!


Witam Was, dziewczyny!

Dziś post ani trochę kosmetyczny, bo już za 10 godzin wyruszam do mojej zielonej krainy! Denerwuję się potwornie (chyba głównie drogą, bo to cały weekend w samochodzie), ale też bardzo się cieszę! ;) A co to wszystko dla Was oznacza?

Przede wszystkim skończy się latanina z załatwianiem wszystkich spraw, więc niebawem wracam na bloga! ;)
Praca już jest, więc podejrzewam, że będzie dużo nowości kosmetycznych i jeśli moje postanowienie dojdzie do skutku, to w najbliższych miesiącach startuję z filmikami ;)
Szykuję tez sporo konkursów i rozdań, by wynagrodzić Wam jakoś tę długą nieobecność!

No i wielki buziak dla mojej imienniczki, którą poznałam na blogerze, mieszkającej dokładnie w mieście, do którego się przenoszę ;) Do zobaczenia niedługo!

Trzymajcie kciuki za naszą drogę do UK i nowe życie pełną parą! ;) heh... zacznie się prasowanie gaci narzeczonego... :)



8 komentarzy:

  1. zazdroszczę, też chciałabym wyjechać, tutaj gdzie mieszkam nie mam żadnych perspektyw, żadnych możliwości rozwoju, no ale cóż na razie muszę się męczyć

    Fajnie że będzie Cię więcej, czekam na nowe notki i filmiki też :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Trzymam za Ciebie kciuki Kochana... wiem jak to jest, sama rok temu wzielam walizki i z Lubymm przeprowadzilam sie do Niemiec... Bywalo lepiej i gorzej ale grunt to zaufanie i wspolne wsparcie.
    Zycze Wam jak naj wiecej szczescia i juz sie nie moge doczekac filmikow :*
    pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
  3. Przyjemnej podrózy i trzymam kciuki aby wszystko się udało :))

    OdpowiedzUsuń
  4. zazdroszczę tej zielonej krainy. Jeżeli jest tam tak jak na tym zdjęciu , to jechałabym z zamkniętymi oczami:) Obserwuję

    OdpowiedzUsuń
  5. oo jak miło :).. Nie martw się będzie dobrze!

    OdpowiedzUsuń