Bad Girl jest idealna do smokey eye. Przy wykonywaniu tego makijażu polecam używanie silikonowych płatków, by to na nie osypywał się cień. Wystarczy je później umyć pod bieżącą wodą i nadają się do ponownego użycia ;) Jedyna wada- latem skóra pod nimi delikatnie się poci. Jest także inna opcja, którą często stosuję. Najpierw wykonujemy makijaż oka, później starannie wycieramy cały cień spod oka i dopiero potem nakładamy podkład ;)


Na koniec Kasia w weselnym nastroju i makijaż, który wykonałam dosłownie godzinę temu paletką Bad Girl ;)


Czyli jednak nie tylko mi się ona tak sypie, dobrze wiedzieć już myślałam, że jakąś felerną trafiłam!
OdpowiedzUsuńPs. Polecam usunięcie weryfikacji przy komentarzach :)
Mi też się paletki Sleeka sypią. To normalne. Nad tą się zastanawiam ciągle w sumie, ale wygląda zachęcająco. Mam już 3 paletki i chyba mi nadal mało, bo tak bardzo je lubię.
OdpowiedzUsuńKolory są bardzo fajnie ja mam inną ;) Ta na pewno by podobała się mojej siostrze i muszę jej kiedyś kupić ;)
OdpowiedzUsuń