Smokey eye w złocie

 
Hej dziewczyny!

Od razu na usprawiedliwienie dodam, że niestety tym razem tylko jedno zdjęcie i tylko makijaż oka, ale! chciałam tylko coś sprawdzić i przypadkiem nie wyszło źle, więc postanowiłam się z Wami podzielić ;)

Ciężko mi tak naprawdę powiedzieć jakich cieni konkretnie użyłam, bo nawet nie zamierzałam ich zapamiętać. Mój własny mix Kobo, Inglota i parę innych. Generalnie zwykłe czarne smokey eye plus złoty foliowy cień firmy Stila.



Ja ogólnie nie bardzo przepadam za błyskotkami i nie wiem skąd ostatnio bierze mi się ta fascynacja foliowymi cieniami, pigmentami i pyłkami, ale muszę przyznać, że jakoś tak mi... ładniej (?) kiedy coś tam się mieni.

Jak Wam się podoba?

Tak w ogóle jeżeli jesteście ciekawe jakie mam zdanie na temat tych oryginalnych cieni foliowych i czy widzę jakąś różnicę pomiędzy repliką z Makeup Revolution a tymi ze Stili, dajcie znać. Coś wyskrobię!

Dodatkowo mam pytanie: Co warto kupić na Mintishopie? Wybieram się właśnie do Polski  a Wy macie od 200 złotych darmową wysyłkę, więc chcę skorzystać z okazji ;) Szybko pomocy!

Buźka i do następnego! <3

1 komentarz:

  1. Całkiem ciekawe połączenie! Makijaż wygląda elegancko.

    OdpowiedzUsuń