Spontanicznie z Siedmioma Siostrami...

... czyli o tym jak wstalim i wymyslilim, że jedziemy nad morze! ;)

Hej kochane!

Co prawda w planach na wczoraj było przygotowywanie kolejnego posta dla Was, ale korzystając z cudnego słońca w UK, zmieniliśmy delikatnie charmonogram. Mam nadzieję, że po obejrzeniu zdjęć mi wybaczycie! ;)

Niby nic specjalnego, ale Luby zawsze chciał zobaczyć Siedem Sióstr. Mi do wczoraj to miejsce było zupełnie obojętne, mimo że co roku odwiedza je tysiące turystów (btw. samobójców też, bo to trzecie na świecie miejsce wybierane przez nich na "ostatni skok").

Siedem Sióstr to białych pasmo klifów, ciągnące się wzdłuż południowego wybrzeża Wielkiej Brytanii od miejscowości Seaford aż do Eastbourne. Jeśli macie okazję, to wybierzcie się, a nie pożałujecie ;) Jest to tylko 100 km od Londynu, więc na upartego można to podciągnąć pod plan zwiedzania stolicy :)   Ech... już wiem, że tam wrócę! ;)


Jest coś dla wędrowniczków i leniuchów- skakanie po pagórkach i wylegiwanie się na plaży. My zaliczyliśmy obie atrakcje! ;)

I mam zdjęcie z rozgwiazdą! ;)


















Hmm... Piękny był ten dzień leniuchowania, ale obiecuję, że wracam do pracy i jutro widzicie na blogu nowy post! ;) A Wam jak mija weekend? ;) Czekam na komentarze!

Buziale! JC ;) 


16 komentarzy:

  1. ślicznie wyglądasz! przecudne widoki:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wow, jakie przepiękne zdjęcia! Cudne widoki, wspaniały dzień mieliście! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ale czaaad... :DD zazdroszczę!

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale super :) Zazdroszczę.
    Ciekawy blog, obserwuję!

    OdpowiedzUsuń
  5. Cudownie i jaka woda !!!
    Nie pamietam kiedy ostatni raz mialam na sobie kostium kapielowy, chyba jakies 2 lata temu :/ A ta woda wyglada tak zachecajaco swietne zdjecia tak a propos :)

    OdpowiedzUsuń
  6. widoki niesamowite :) może kiedyś w przyszłości będę miała okazję tam zajrzeć ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Sliczne zdjecia i widoki mmmm ... :)

    OdpowiedzUsuń