Galaxy body wersja mini.


Witam Was ponownie ;) Z racji, że ostatnio mam niewiele czasu na pisanie (nad czym straszliwie  ubolewam), postanowiłam w sytuacjach awaryjnych wygrzebywać archiwalne prace z mojego dysku, co byście o mnie nie zapomnieli. ;)

Tytułowa galaktyka jest ostatnio często spotykanym motywem. Dosłownie przed chwilą czytałam posta o galaktycznych paznokciach i zainspirował nie on do napisania mojego własnego, ze wspomnieniem moich dawnych wariactw.

To, co widzicie poniżej, to moja pseudo galaktyka ;) Z racji, że jestem odporna na wszelkie mazidła i nic nie wywołuje u mnie alergii, jako bazy użyłam fioletowej farby akrylowej ;) Oczywiście nie takiej do ścian, raczej do płótna. Zostało mi trochę takich fajnych gadżetów z czasów miłości do malarstwa ;) Zamiennie można użyć akwareli  w tubce, które z reguły nie uczulają, ponieważ są zwykłymi, delikatnymi farbami wodnymi.

Reszta różności to sypkie cienie. Białe drobinki wielu marek dają różnorodny połysk i świecą niczym gwiazdy. Fiolety, niebieskości i złoto to galaktyczne "pokazy świetlne".



Jak podoba się Wam moja wersja kosmosu? ;) Przyznam, że marzę o zrobieniu czegoś podobnego na większym fragmencie ciała... a potem jakaś futurystyczna sesja :D Może kiedyś ;)

Tymczasem uciekam i życzę Wam dobrej, cieplutkiej nocy! ;)

14 komentarzy:

  1. wow! robi niesamowite wrażenie, cudowne dzieło ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. no , no , no robi wrazenie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. oj fajna byłaby taka sesja z dużo większą częścią ciała
    efekt wyszedł świetny i przyznam że motyw galaxy na początku mnie nie zachwycił ale stopniowo coraz bardziej podoba mi się nie tylko na paznokciach :)

    OdpowiedzUsuń
  4. wow:D
    świetnie Ci to wyszło trzeba przyznać.:D

    OdpowiedzUsuń
  5. ooo jaaa! ja Ci wysle czarne legginsy a Ty mi zrób na nich taki wzór hehe

    OdpowiedzUsuń
  6. o matko :D cudowne :DD nieziemskie!!

    OdpowiedzUsuń
  7. wciel to "kiedyś" w życie ;D efekt będzie kosssmiczny!

    OdpowiedzUsuń
  8. Efekt niesamowity, fajnie byłoby mieć taka galaktykę na twarzy, to dopoiero byłby kosmos! :)Extra!

    OdpowiedzUsuń
  9. Mi się bardzo podoba, wykonanie i sam motyw. Na całym ciele byłoby to niesamowite - człowiek - kosmos, albo kosmos w postaci człowieka... Można kombinować z nazwami. Taka sztuka z większym już przekazem :P

    OdpowiedzUsuń