Sleek The Original w wersji hard ;)

Cześć kochane!

Dziś kolejny makijaż przy użyciu paletki Sleek The Original. Tym razem z troszkę większym przytupem ;) Raczej nie wyszłabym tak do sklepu, ale na jakąś specjalną okazję chyba by się nadał ;) Co o nim sądzicie?





Kolorów mało, bo użyłam tylko czterech, ale jakoś zielenie mnie dziś nie kusiły a reszty już używałam. No tak wyszło. ;) Poza tym w rzeczywistości góra była zdecydowanie bardziej fioletowa niż na zdjęciu... nie wiem co się stało, ale tym razem pożarło kolory.

Mam nadzieję, że mimo wszystko make up przypadł Wam do gustu i skłonił do kupna paletki ;) Ja jestem z niej baaardzo zadowolona!

***

Kosmetyki użyte do makijażu:
Twarz:Podkład Collection 2000 nr 2
Korektor pod oczy Bourjois
Zielony korektor Vipera 01
Puder matujący Rimmel Stay Matte 003
Bronzer Body Collection Bronzing Duo
Oczy:
Baza pod cienie Inglot
Paletka Sleek The Original
Paletka w7 Naked

Kredka Rimmel Special Eyes 161 Black
Rimmel Waterproof Gel Eyeliner 001 Black
Tusz Rimmel Extra Wow Lash
Clinique Bottom Lash Mascara
Paletka do brwi W7
Usta:
Błyszczyk Rimmel Stay Glossy 760 Still Georgeous



18 komentarzy:

  1. śliczny :)
    ja to bym i w takim na co dzień śmigała :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pięknie wyszło, a i nie wiedziałam, że ten złotawy cień jest taki ładny, na zdjęciach w paletce tak ekstra nie wyglądają :)
    Ja też bym tak popylała na co dzień, no i w sumie popylam :P Tylko w innych kolorach :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ja też bym na co dzień latała w takim :D śliczny jest! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tam też :D
      Makijaż piękny :)

      Usuń
  4. Mam tą paletkę i już wiem co sobie jutro machnę ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  6. ej no sliczny a ja bym tak na codzień wyszła :)

    OdpowiedzUsuń
  7. świetny make-up, pasuje ci taki :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja bym w takim śmigała i czuła się ślicznie! Nie miałabym oporu wyjść w nim do sklepu, na spacer czy gdziekolwiek. Na imprezę też jest idealny, ale na co dzień również się nadaje - chyba, że to przez to "zeżarcie" fioletowego koloru :D Przepiękny makijaż wyszedł spod Twoich rączek, idealny jest!

    OdpowiedzUsuń
  9. przecudowne spojrzenie - nie mogę się napatrzeć!! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. jak ci się sprawdza podkład z c0llection 2000? mam korektor i jest super! ale do podkładu robię podchody co jakiś czas i jeszcze go nie mam, warto kupić?/ dodam że mam cerę mieszaną w kierunku tłustej/

    OdpowiedzUsuń
  11. Pięękny, taki magiczny makijaż! *.*

    OdpowiedzUsuń
  12. Cudowny jest ten make-up! Bardzo mi się podoba, jest taki zadziorny ^^ Chciałabym potrafić pomalować tak samą siebie, w ogóle chciałabym umieć się malować :P

    OdpowiedzUsuń